Porwanie rodzicielskie jest sytuacją, w której jedno z rodziców lub opiekunów bez woli i wiedzy drugiego z nich wywozi lub zatrzymuje dziecko na stałe, pozbawiając tym samym drugiego rodzica lub opiekuna możliwości utrzymywania kontaktu z dzieckiem.
Czy porwanie dziecka stanie się normą? Czy rodzice we wzajemnej walce nie zapominają o dziecku i jego dobru? O tym dyskutowali goście programu „Jest sprawa” w Radiu dla Ciebie: Michał Fabisiak – założyciel Stowarzyszenia DzielnyTata.pl, Grzegorz Kozera – zastępca przewodniczącego Krajowej Rady Kuratorów i Włodzimierz Wolski – dyrektor Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Radomiu.
– Porwania rodzicielskie nie są traktowane u nas jako przestępstwo. Jeżeli chodzi o porwania rodzicielskie, to są one traktowane wyłącznie jako czynności, które ma rozstrzygać sąd opiekuńczy, czyli ma on badać, które z rodziców daje lepszą gwarancję wykonywania pieczy nad dzieckiem i temu rodzicowi powierzyć to dziecko. Osoba, która ma ograniczoną władzę rodzicielską, nie ma zakazu kontaktowania się z dzieckiem – mówi Grzegorz Kozera, zastępca przewodniczącego Krajowej Rady Kuratorów. Wyjaśnił on ponadto, że w sierpniu br. znowelizowano prawo, które w tej chwili zakazuje ograniczania władzy rodzicielskiej z automatu.
– Następowało ono zwykle wtedy, kiedy rodzice mieszkali w rozdzieleniu, mieli wspólne dziecko i Sąd na podstawie przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, konkretnie art. 58 lub 107, w zależności od tego, gdzie toczyło się postępowanie, był zobowiązany do uregulowania sytuacji prawnej dziecka i wówczas sąd musiał ustalić, przy kim dziecko pozostaje na co dzień oraz jaki zakres uprawnień i obowiązków przysługuje drugiemu z rodziców – tłumaczy.
Audycja do odsłuchania tutaj:
http://www.rdc.pl/informacje/porwania-rodzicielskie-nie-sa-traktowane-u-nas-jako-przestepstwo-posluchaj/
Więcej w temacie porwań rodzicielskich można przeczytać tutaj:
http://porwaniarodzicielskie.pl/czym_sa_porwania_rodzicielskie
http://porwaniarodzicielskie.pl/sytuacja_prawna_w_polsce